sobota, 11 sierpnia 2012

Zaproszenie na rumuńskie wesele

W tym tygodniu przyszło do mnie zaproszenie na rumuńskie wesele mojej koleżanki-współlokatorki z Trento (miejscowości, w której mieszkałam kiedy studiowałam na tamtejszym Uniwersytecie w ramach wymiany Erasmus). Już nie mogę się doczekać wyjazdu do Rumunii, zobaczenia Bukaresztu i delty Dunaju w miejscowości, skąd pochodzi Alina, a przede wszystkim uczestniczenia w samym weselu! Jestem ciekawa jak to wszystko będzie wyglądać czy bardzo będzie się różnić od naszych polskich wesel, jacy są tamtejsi ludzie i jak się bawią. 


Zaproszenie jest w języku rumuńskim :P

Na szczęście Alina przetłumaczyła je na język włoski ;) 

W ramach przygotowań przeczytałam już książkę Michała Kruszony: „Rumunia. Podróż w poszukiwaniu diabła” Wciągająca, interesująca i warta poświęconego czasu -€“ polecam. 

Jeszcze bardzo fajny spot reklamujący Rumunię:

Teraz ciężko myślę nad prezentem, zależy mi na tym, aby był to akcent polski, więc w najbliższym czasie udam się do Cepelii ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz